For a season. For a reason. For a lifetime. Co ma drzewo do naszych relacji?
Kiedyś wszystkich, których darzyłam sympatią albo miłością chciałam zatrzymać w swoim życiu.

Przekonać do siebie, że jestem wystarczająca, warta ich uwagi, miłości, lubienia. Wczoraj spacerowałam. I jak zobaczyłam to drzewo, przypomniała mi się piękna metafora, którą stworzył Tyler Perry. Przyrównał nasze relacje w życiu właśnie do drzewa: są w nim liście, są gałęzie i w końcu korzenie.

Liście są sezonowe (for a season) – pojawiają się i znikają. I to nie znaczy że są gorsze, często nas upiększają, wzbogacają, nadają kolor.

Gałęzie pojawiają się w naszym życiu z jakiegoś powodu (for a reason), chociaż czasami tego nie rozumiemy albo sens widzimy dużo później. To często ludzie – lekcje.

Mamy wreszcie korzenie, które są/będą naszym filarem (for lifetime). Kimś, kto jest z nami zawsze, towarzyszy w najróżniejszych etapach naszego życia, wspiera, kocha, przywraca do pionu.For a season, for a reason, for lifetime. I wszystko ważne, i wszystko potrzebne.

Dlatego odpręż się i nie goń już za nikim, przestań napierać. Nie walcz o uwagę, ani miłość, bo nie wszyscy są tu po to, żeby Ci ją dać. Pozwól odejść temu, kto chce odejść. Pozwól odejść liściom i upaść gałęziom, które zrobiły już swoją robotę, a zrób przestrzeń dla nowego i dla korzeni, które będą z Tobą zawsze.
I pozwól s o b i e odejść z relacji albo miejsc, które już Cię nie o(d)żywiają.

#relations #donotfightforlove#love#attention#freedom#roots#milosc#uwaga#przestanwalczyc#pozwolodejsc#wolnosc
0 komentarzy