O szacunku do mężczyzny

Opublikowano przez admin dnia

Dziś o szacunku do mężczyzny. Jeśli miałabym wymienić, co mieści się w top 3 tego, czego pragnie mężczyzna, szacunek znalazłby się tam na 100%.
Pracując nad relacją, czy związkiem zaczynam od 2 obszarów na które mam ogromny wpływ: siebie z samą sobą i siebie samą w odniesieniu do partnera, (a pierwsze oczywiście wpływa na drugie).
Szacunek wydaje się jakiś taki nadmuchany, oczywisty. Wiele z nas automatycznie pomyśli, że przecież szanuje swojego mężczyznę, czy szanowała swoich byłych. W moim rozumieniu szacunek to uznanie mężczyzny, takim, jakim jest. Mężczyzna pragnie kobiety, która go zaakceptuje i u z n a.
Jeśli wybieram mężczyznę na swojego partnera życiowego, nie robię tego po to, żeby go zmieniać, tylko żeby z nim BYĆ.
Pośród ogromu możliwości i miliardów mężczyzn na świecie naprawdę mogę wybrać dla siebie takiego, którego uznam i nie będę chciała ulepszać.
Będąc z nim w spełnionym i szczęśliwym związku mogę się miło zaskoczyć jego przemianą i wzrastaniem, ale nie stawiam mu takiego wymagania.
Jeśli już na początku relacji czujesz chęć zmieniania partnera – zacznij od siebie Kochana i bądź ze sobą szczera: być może popełniłaś błąd w „castingu” a być może warto uzdrowić obszar w sobie, który blokuje Cię przed pojawieniem się wartościowego partnera w Twoim życiu.
Mężczyzna to nie projekt naprawczy do zrealizowania.
Szacunek do mężczyzny przejawia się mocno w uznaniu ich autonomii – to nie jest nasz niewolnik ani dziecko. Dlatego nie mówię mężczyźnie, co ma robić, że powinien inaczej, bo moją wersję świata uważam za jedyną słuszną. Jeśli mi się z czegoś zwierza, nie proponuję mu rozwiązań. Nie wytykam błędów. Jestem z nim całą sobą, ale nie matkuję. Staram się żeby moja obecność mu służyła, a nie kastrowała. I to służy nam obojgu.
Na koniec taki paradoks i iluzja… Często uważamy, że uznanie autonomii mężczyzny nam coś odbierze. Ucieka nam poczucie kontroli i być może pojawia lęk, że teraz zacznie jeszcze więcej wychodzić z kumplami, chodzić na treningi, czy przesiadywać w pracy. Otóż dzieje się zupełnie odwrotnie. Mężczyzna, który czuje, że jego wolność jest respektowana, a obecność jego kobiety jest dla niego karmiąca coraz większą będzie miał ochotę spędzać czas właśnie z nią. W sposób nieprzymuszony. Bez powinności i ustaleń.
W maju startujemy z Dziewczynami z naszym wyjątkowym programem grupowym: Moc w komunikacji i relacjach z mężczyznami. Nie będą się tu pojawiać stricte treści ani eksperymenty z kursu, ale chociaż trochę popodróżujemy sobie w relację z samą sobą i związki.
Dobrego, relacyjnego dnia. Obojętne czy ze sobą czy z kimś:)

Obraz może zawierać: 1 osoba, dziecko i zbliżenie

 

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *